
Messi zostaje w Argentynie. Powrót odłożony na czas nieokreślony.
Lionel Messi podjął jedną z najbardziej poruszających decyzji w swojej karierze – po śmierci ojca pozostaje w Argentynie na czas nieokreślony. Kapitan reprezentacji Albicelestes i gwiazda Interu Miami postawił rodzinę ponad futbol, a jego powrót do Stanów Zjednoczonych stoi pod dużym znakiem zapytania.
Rodzina ważniejsza niż boisko
Jak informuje Doble Amarilla, Messi zdecydował się zostać w ojczyźnie, by w tym wyjątkowo trudnym momencie być blisko swoich bliskich. Źródła podkreślają, że nie ma żadnej ustalonej daty powrotu do USA, co oznacza, że Inter Miami musi przygotować się na dłuższą nieobecność swojego lidera.
Regardless of what has happened or what is happening, Jorge Messi is one of the best things that ever happened to Lionel Messi. ❤️🐐
The man behind the legend. 🙏🏽 https://t.co/ktdKLFlERe pic.twitter.com/tp4ARFanI2
— ᗰᖇ.ᗰOᖇᗩᒪE 🇬🇭 (@niiamon66) August 8, 2026
Pierwsze konsekwencje: opuszczony mecz
Messi na pewno nie zagra w spotkaniu Leagues Cup przeciwko León, zaplanowanym na 13 sierpnia. Klub z Florydy traci tym samym kluczowego zawodnika w jednym z najważniejszych momentów sezonu.
Przeczytaj także – Carragher miażdży transfer Liverpoolu. „Nie potrafię się tym ekscytować”
Sezon Messiego w liczbach
Mimo 39 lat, Argentyńczyk wciąż prezentuje kosmiczny poziom. W obecnych rozgrywkach:
- rozegrał 18 meczów,
- zdobył 15 goli,
- zanotował 8 asyst.
Według Transfermarkt, jego wartość rynkowa nadal wynosi 15 mln euro, co tylko potwierdza, jak wyjątkowym piłkarzem pozostaje.
Przeczytaj także – Najdroższy transfer Widzewa rozczarował. Napastnik poza planem
Co dalej?
Na razie jedno jest pewne: Messi zostaje w Argentynie tak długo, jak będzie tego potrzebować jego rodzina. Inter Miami musi przygotować się na funkcjonowanie bez swojego lidera, a kibice – uzbroić się w cierpliwość.












