
Największą niespodzianką Ligi Mistrzów w zeszłym sezonie, Bodø/Glimt, będzie musiał przejść przez kwalifikacje na bilety jesienią, w poniedziałek UEFA informuje, że przeciwnik został wylosowany.
To nie będzie łatwy przeciwnik, ale w ostatnich latach podążaliśmy za Bodø/Glimt przez kolejne przeszkody w Conference League, Lidze Europy, a ostatnio w Lidze Mistrzów, gdzie żaden przeciwnik nie jest zbyt łatwy ani zbyt trudny.
PRZECZYTAJ: Manchester United podpisał emocjonującego skrzydłowego w „Premier League coup”
Bodø/Glimt zmierzy się w eliminacjach z Union Saint-Gilloise, klubem, który wygrał sezon zasadniczy belgijskiej Pro League w zeszłym sezonie, ale nie do końca awansował do Club Brugge w barażach o mistrzostwo ligi.
Bodø/Glimt rozpocznie swój pierwszy mecz na wyjeździe.
Czytaj na F7: Trump wygwizdany z finału Pucharu Świata – odmówił zejścia ze sceny
Jeśli elitarny klub ligowy wygra po dwóch meczach, czeka go kolejny podwójny mecz, zanim ponownie otworzy się droga do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jeśli Glimt przegra, będzie to awans do fazy grupowej Ligi Europy.
Glimt.no wyjaśnia drogę:
„Wcześniej Bodø/Glimt grało w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów jako aktualni mistrz ligi w tzw. „ścieżce mistrzów”. Jako mistrz ligi spotykasz tylko innych mistrzów ligi.”
„W tym roku Glimt jest wicemistrzem ligi w Norwegii, więc nie spotka się z innymi mistrzami ligi w eliminacjach. Drużyny, które są na drodze ligowej i odpadną w trzecim kwartale w UCL, nie muszą grać w barażu do Ligi Europy i są bezpośrednio kwalifikowane do Ligi Europy.”
„Innymi słowy, Glimt uniknie jednej rundy kwalifikacyjnej, jeśli wszyscy żółti przegrają rundę Q3 Ligi Mistrzów.”
Jesteśmy gotowi na nową przygodę Bodø/Glimt!















