
Puchacz bez filtra: Ekstraklasa przespała transfer trenera‑geniusza.
Tymoteusz Puchacz nie gryzie się w język. Reprezentant Polski, który w azerskim Sabah błyskawicznie odbudował formę, otwarcie chwali Valdasa Dambrauskasa. Litewski szkoleniowiec robi furorę w Azerbejdżanie, a według Puchacza… polskie kluby mogą dziś tylko żałować, że nie dopięły jego transferu, gdy była na to realna szansa.
Dambrauskas — fachowiec, którego Ekstraklasa miała na wyciągnięcie ręki
Sabah pod wodzą Dambrauskasa zdobył mistrzostwo Azerbejdżanu, a styl gry zespołu jest jednym z najbardziej imponujących w regionie. Litwin wcześniej prowadził m.in. Łudogorec Razgrad, Hajduk Split czy Omonię Nikozja, budując reputację trenera nowoczesnego, analitycznego i świetnie przygotowanego taktycznie.
Jak ujawnił Puchacz w rozmowie na Kanale Sportowym, Dambrauskas był bardzo blisko pracy w Polsce. Jego nazwisko przewijało się w kontekście kilku klubów Ekstraklasy, ale ostatecznie żaden z projektów nie został sfinalizowany.
Przeczytaj także – Messi przemówił po finale. Poruszające oświadczenie kapitana Argentyny
Puchacz: „Muszę przestać go chwalić, żeby nam go nie podebrali”
Lewy obrońca nie ukrywa, że praca z Dambrauskasem to dla niego piłkarski przełom. W rozmowie padły słowa, które w Polsce mogą wywołać lekkie ukłucie żalu:
„Muszę przestać się tak dobrze wypowiadać o trenerze, żeby nam nikt go nie podebrał, a już na pewno, żeby nikt z Polski go nie podebrał.”
Puchacz zdradził również, że:
- Dambrauskas od lat śledzi Ekstraklasę,
- zawsze chciał pracować w Polsce,
- miał nawet konkretne tematy z polskimi klubami.
Puchacz o swoim trenerze – Valdas Dambrauskas ⤵️
🗣️ Muszę przestać się tak dobrze wypowiadać o trenerze, żeby nam nikt go nie podebrał, a już na pewno, żeby nikt z Polski go nie podebrał. Trener bardzo śledzi polską Ekstraklasę i zawsze chciał pracować w Polsce. Kiedyś miał… pic.twitter.com/MsaoP1FnwJ
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) July 20, 2026
Analiza, przygotowanie, przewidywanie — trener z najwyższej półki
Puchacz nie owija w bawełnę, oceniając warsztat szkoleniowca:
„Jeden z najlepszych, z jakimi pracowałem, pod względem przygotowania zespołu, analizy przeciwnika i tego, jakie ma pomysły na mecz.”
Co więcej, zawodnik podkreśla, że:
- plan taktyczny przedstawiany przed meczem pokrywa się jeden do jednego z tym, co dzieje się na boisku,
- Dambrauskas wygrywa dzięki przewidywaniu scenariuszy,
- jego podejście jest „szacunkiem dla piłki”, jak mówi Puchacz.
Przeczytaj także – Luis de la Fuente – czy to najlepszy selekcjoner w historii Hiszpanii?
Kierunek: silniejsza liga
Zdaniem Puchacza, awans Dambrauskasa do mocniejszej ligi to kwestia czasu. Jeśli Sabah utrzyma poziom, a Litwin dalej będzie budował swoją markę, drzwi do Europy Zachodniej mogą otworzyć się szeroko.
Dla polskich klubów oznacza to jedno — okno transferowe na zatrudnienie Dambrauskasa już się zamknęło. A patrząc na jego sukcesy, można śmiało powiedzieć, że Ekstraklasa straciła szansę na jednego z najciekawszych trenerów dostępnych na rynku.











