Puchacz stawia sprawę jasno — Ekstraklasa przespała szansę na topowego trenera

0
„Jeden z najlepszych, z jakimi pracowałem”. Puchacz chwali trenera, którego chciała Ekstraklasa. Zdjęcie - Newsy.Sportu, x.

Puchacz bez filtra: Ekstraklasa przespała transfer trenera‑geniusza.

Tymoteusz Puchacz nie gryzie się w język. Reprezentant Polski, który w azerskim Sabah błyskawicznie odbudował formę, otwarcie chwali Valdasa Dambrauskasa. Litewski szkoleniowiec robi furorę w Azerbejdżanie, a według Puchacza… polskie kluby mogą dziś tylko żałować, że nie dopięły jego transferu, gdy była na to realna szansa.

Dambrauskas — fachowiec, którego Ekstraklasa miała na wyciągnięcie ręki

Sabah pod wodzą Dambrauskasa zdobył mistrzostwo Azerbejdżanu, a styl gry zespołu jest jednym z najbardziej imponujących w regionie. Litwin wcześniej prowadził m.in. Łudogorec Razgrad, Hajduk Split czy Omonię Nikozja, budując reputację trenera nowoczesnego, analitycznego i świetnie przygotowanego taktycznie.

Jak ujawnił Puchacz w rozmowie na Kanale Sportowym, Dambrauskas był bardzo blisko pracy w Polsce. Jego nazwisko przewijało się w kontekście kilku klubów Ekstraklasy, ale ostatecznie żaden z projektów nie został sfinalizowany.

Przeczytaj także – Messi przemówił po finale. Poruszające oświadczenie kapitana Argentyny

Puchacz: „Muszę przestać go chwalić, żeby nam go nie podebrali”

Lewy obrońca nie ukrywa, że praca z Dambrauskasem to dla niego piłkarski przełom. W rozmowie padły słowa, które w Polsce mogą wywołać lekkie ukłucie żalu:

„Muszę przestać się tak dobrze wypowiadać o trenerze, żeby nam nikt go nie podebrał, a już na pewno, żeby nikt z Polski go nie podebrał.”

Puchacz zdradził również, że:

  • Dambrauskas od lat śledzi Ekstraklasę,
  • zawsze chciał pracować w Polsce,
  • miał nawet konkretne tematy z polskimi klubami.

Analiza, przygotowanie, przewidywanie — trener z najwyższej półki

Puchacz nie owija w bawełnę, oceniając warsztat szkoleniowca:

„Jeden z najlepszych, z jakimi pracowałem, pod względem przygotowania zespołu, analizy przeciwnika i tego, jakie ma pomysły na mecz.”

Co więcej, zawodnik podkreśla, że:

  • plan taktyczny przedstawiany przed meczem pokrywa się jeden do jednego z tym, co dzieje się na boisku,
  • Dambrauskas wygrywa dzięki przewidywaniu scenariuszy,
  • jego podejście jest „szacunkiem dla piłki”, jak mówi Puchacz.

Przeczytaj także – Luis de la Fuente – czy to najlepszy selekcjoner w historii Hiszpanii?

Kierunek: silniejsza liga

Zdaniem Puchacza, awans Dambrauskasa do mocniejszej ligi to kwestia czasu. Jeśli Sabah utrzyma poziom, a Litwin dalej będzie budował swoją markę, drzwi do Europy Zachodniej mogą otworzyć się szeroko.

Dla polskich klubów oznacza to jedno — okno transferowe na zatrudnienie Dambrauskasa już się zamknęło. A patrząc na jego sukcesy, można śmiało powiedzieć, że Ekstraklasa straciła szansę na jednego z najciekawszych trenerów dostępnych na rynku.

Brak postów do wyświetlenia