
Vålerenga, która ma nieco mniej niż środek sezonu drzew w Eliteserien, zakończyła historyczną sprzedaż. – Dużo pieniędzy na koncie, ale ważny gracz poza nami. – 20-letni Filip Thorvaldsen nie będzie obecny w niedzielnym meczu gościnnym z Aalesund. Trafia do Holandii i FC Twente w transferze wartym około 6 milionów euro.
„Filip to największa sprzedaż Vålerengi w historii, a dla klubu jest to lepsza oferta niż ta, którą odrzuciliśmy zeszłej zimy,” mówi dyrektor sportowy Vålerengi Joachim Jonsson.
Tottenham sprzedaje zawodnika, który zaimponował na Mistrzostwach Świata za 30 milionów euro
Chcę podziękować wszystkim w Vålerenga za fantastyczne lata, podczas których rozwijałem się zarówno jako człowiek, jak i jako piłkarz. Dziękuję wszystkim moim kolegom z drużyny, trenerom i personelowi wspierającemu, a przede wszystkim kibicom, którzy przez te wszystkie lata wspierali mnie. Czuję, że nadszedł czas, by spróbować czegoś nowego i bardzo nie mogę się doczekać, by zacząć pracę w Twente,” mówi Thorvaldsen do VIF niedługo po zakończeniu obowiązkowego badania lekarskiego.
Transfer jest historyczny dla Vålerengi – i wyraźnym sygnałem, że klub zdołał wykształcić napastnika, który jest teraz poszukiwany przez zagraniczne wielkie kluby.
Thorvaldsen zdobył dziesięć bramek w 67 meczach w pierwszym zespole VIF – liczby, które otworzyły mu drzwi do wyjazdu za granicę.
W Twente napastnik będzie kolegą z norweskich rodaków Mathiasa Kjølø i Sondre Ørjasætera. Thorvaldsen staje się w ten sposób częścią stale rosnącej norweskiej kolonii w holenderskim klubie.
Dla Vålerengi sprzedaż oznacza solidny zastrzyk pieniędzy – i dowód, że inwestycja w młodych, zdolnych do rozwoju zawodników przynosi efekty. Dla Thorvaldsena czeka teraz nowy rozdział w karierze, w jednym z najbardziej tradycyjnych klubów Holandii.
Arsenal będzie miał okazję ograniczyć środek pola, zebrać 90 milionów euro – i zrobić miejsce dla super trio












