
Casemiro powiedział na początku miesiąca, że znalazł coś „większego” w Manchesterze niż w Madrycie. W czerwonej części angielskiego miasta piłkarskiego nie były największe tytuły, lecz klub i miejsce, w którym naprawdę czuje się jak w domu. W niedzielę brazylijski gwiazdor pomógł Manchesterowi United zdobyć bilet do Ligi Mistrzów dzięki zwycięstwu 3-2 nad Liverpoolem, równolegle z rozmowami z kolejnym klubem, w którym poczuje się „jak u siebie”.
Po tym, jak Casemiro tej zimy oznajmił światu, że kończy z Manchesterem United na koniec sezonu, kibice United trzymali się plotek, że gwiazda zawodnika się odwróci i przedłuży karierę. 34-latek musiał ponownie podkreślić, że podjął decyzję o odejściu z klubu, a wokół kolejnego kroku Brazylijczyka panuje wiele ekscytacji. W tym sezonie naprawdę pokazał, że potrafi utrzymać się w najtrudniejszej lidze na świecie.
PRZECZYTAJ: Barcelona zamyka drzwi dla „zawodnika za miliard euro”, którego okrzyknęli największym
Na początku tego roku pojawiły się doniesienia, że Inter Miami Davida Beckhama pracuje nad przekonaniem Casemiro do przejścia do MLS, a obecnie hiperaktywny dziennikarz transferowy Romano relacjonuje wydarzenia w negocjacjach.
Według Romano, Casemiro otrzymał ofertę po kilku rundach rozmów, w których gwiazda United jest teraz „zablokowana” co do gry dla Interu Miami i Davida Beckhama.
Przeczytaj o angielskich klubach: Kobbie Mainoo z wyraźnym zaczepem do Rubena Amorima po zwycięstwie Liverpoolu















