
Filip Marchwiński ponownie zagra w Polsce. 24‑letni pomocnik, który latem 2024 roku przeniósł się do włoskiego Lecce, zasilił Cracovię na zasadzie wypożyczenia. Dla zawodnika wychowanego w Lechu Poznań to szansa na odbudowanie formy po wyjątkowo trudnym roku.
Marchwiński przeszedł pełną drogę w akademii „Kolejorza”, a w pierwszym zespole zadebiutował jako nastolatek w sezonie 2018/19 . W barwach Lecha rozegrał 125 ligowych spotkań i zdobył 19 bramek, dokładając swoją cegiełkę do mistrzostwa Polski w sezonie 2021/22 Bieżąca strona+1Bieżąca strona.
Na poziomie Ekstraklasy rozegrał łącznie 125 meczów, w których strzelił 19 bramek.Bieżąca strona. Przyczynił się także do zdobycia mistrzostwa kraju przez 'Kolejorza’ w sezonie 2021/22 – wówczas zagrał w 18 ligowych meczach.
Przeczytaj także: Kluczowy pomocnik Wolves przechodzi do Aston Villi. Transfer potwierdzony!
Transfer do Lecce miał być dla niego krokiem w stronę mocniejszej europejskiej piłki, jednak los szybko pokrzyżował plany. Po trzech występach doznał urazu stawu skokowego, a niedługo później zerwał więzadła krzyżowe, co wykluczyło go z gry na cały sezon 2024/25 . Choć wiosną wrócił do kadry meczowej, nie zdołał zadebiutować w Serie A Bieżąca stronaBieżąca strona. Wiosną znajdował się w kadrze Lecce, ale nie zdołał zadebiutować w Serie A.
Cracovia sięga po zawodnika, który wciąż ma ogromny potencjał.
Filip Marchwiński piłkarzem Cracovii! ⚪️🔴
🔗 https://t.co/QGMDqxvshZ pic.twitter.com/tTmCc7bJwU
— CRACOVIA (@KSCracoviaSA) July 18, 2026
Dwukrotny reprezentant Polski może dać drużynie kreatywność w środku pola, a jednocześnie odbudować się w dobrze znanym ligowym środowisku. Dla Marchwińskiego to moment, by zacząć nowy rozdział — tym razem w biało‑czerwonych barwach „Pasów”.
Przeczytaj także: Od 1966 roku. Messi ustanawia rekord wszech czasów w statystyce Mistrzostw Świata















