
Andoni Iraola wciąż nie ma pełnego przeglądu składu. Kontuzje w obronie, niektórzy młodzi zawodnicy, którym powierzono więcej odpowiedzialności, niż powinni – oraz umiarkowana aktywność na rynku transferowym. W tym tygodniu Ronaldo Araujo zmierza na Anfield, Bradley Barcola sam chce iść do Liverpoolu, a teraz pozostały ostatnie rundy trudnych negocjacji z PSG. Zawodnik Liverpoolu, który był w cieniu, idzie w przeciwną stronę – w stronę wyjścia z Czerwonych.
Wataru Endo pojawił się na boisku w zeszłym sezonie w 12 słabych meczach, z czego tylko trzy od samego początku. Było to z Arne Slotem za sterem, ale Iraola też nie wydaje się mieć w planach japońskiego reprezentanta.
PRZECZYTAJ: Pierwszy transfer nowego menedżera przez Newcastle przechodzi z „teraz się dzieje” do „pełnego hamulca”
Ponieważ jego kontrakt wygasa latem przyszłego roku, to czas, by Liverpool odzyskał przychody ze sprzedaży zawodnika, za którego zapłacił 16 milionów funtów w 2023 roku. Według źródeł Football-Insider , Liverpool jest otwarty na sprzedaż Endo przed zamknięciem okna transferowego.
Skontaktowano się z wieloma potencjalnie zainteresowanymi klubami, aby poinformować je o dostępności 33-latka w ostatnim miesiącu okna transferowego. Po powrocie po kontuzji, która sprawiła, że opuścił kadrę Japonii na Mistrzostwa Świata, pomocnik zagrał w towarzyskim meczu Liverpoolu z Monako 9 sierpnia.
Czytaj dalej F7: Silny lider La Ligi, Javier Tebas! „Infantino psuje piłkę nożną”
Jednak nie jest częścią długoterminowych planów Andoniego Iraoli na Anfield, a Hiszpan jest gotów wysłać Endo, by zwolnił miejsce w składzie, jak podaje.
Czytaj na Radiosporten: Bez wątpienia uczęszczał do najlepszej szkoły piłkarskiej w Bodø/Glimt















